Blogi

Wersja do wydruku

Co zrobić?

OnlyOneThoortle, pt., 14/10/2011

Ja Posiadam żółwia. On ma 7 miesięcy. ale za niedługo będzie zapadał w sen zimowy. Tylko niewiem jak go do tego przygotować. Pomocy!!!!!!!!!!!!!! jeśli ktoś coś o tym wie proszę o wpis

najlepsze są roślin

aygora, pon., 10/10/2011

najlepiej żółwiowi dać : mlecz (mniszek lekarski) , cykorię , rukolę , bazylę.itd... .

Tak zdecydowanie tak. Mój ma .

Pomóżcie mojemu żółwikowi.

Kasia1998, pt., 23/09/2011

Zgłosiłam mojego żółwika do konkursu, aby pokazać ludziom, że nie tylko psy i koty są ważne i piękne http://www.sims3zwierzaki.pl/index.php/pl/praca/431 prosze głosujcie na mojego żółwika codziennie do 11.10 włącznie i prześlijcie tą w iadomość innym. Jest jedynym żółwiem zgłoszonym do konkursu. Zdjęcie zwycięzcy będzie na bilbordzie w centrum Warszawy, chcę w ten sposób pokazać wszystkim mieszkańcom tego miasta piękno tych zwierząt.Pozatym przewiezienie żółwika nie jest kłopotliwe a psa lub konia jest ciężko przewieżć. Bardzo proszę o pomoc, ma dobiero 22 głosy i jest 91 w rankingu, a pierwszy w rankingu ma 614 głosów.

TUNING TERRARIUM

kubastrykowski99, wt., 23/08/2011

MÓJ ŻÓŁW UCIEKŁ LUB ZOSTAŁ WYNIESIONY Z ZEWNĘTRZNEGO TERRARIUM ZE ZBITYCH DESEK. PO TYM INCYDENCIE POSTANOWIŁEM STUNINGOWAĆ (ULEPSZYĆ) TERRARIUM.

NA POCZĄTEK ZROBIŁEM STELAŻ NA DRUCIANĄ SIATKĘ ABY ZAPOBIEC ATAKU KOTA. PO ZAMONTOWANIU SIAKI SPOD TERRARIUM ZABIŁEM DESKAMI I ZASADZIŁEM W NIM TRAWĘ CO UNIEMOŻLIWIŁO ŻÓŁWIOWI PODKOP DO STELAŻA PRZYKRĘCIŁEM LAMPĘ UVB ABY ŻÓŁW MÓGŁ SIĘ WYGRZEWAĆ.
W KĄCIE TERRARIUM PRZYKRĘCIŁEM DACH ABU ŻÓŁW MÓGŁ SCHRONIĆ SIĘ PRZED DESZCZEM. JEST TEŻ INNA ZALETA DACHU JEDZENIE NIE MUSI BYĆ WYSTAWIONE NA SŁOŃCE I SIĘ NIE PSUJE.

KU MOJEMU ZDZIWIENIU MÓJ ŻÓŁW NAUCZYŁ SIĘ PIĆ Z POIDEŁKA DLA GRYZONI KTÓRE ZAMONTOWAŁ MÓJ BRAT

DZIĘKI NARA

ATAK KOTA

kubastrykowski99, pon., 22/08/2011

 

Mój żółw uciekł z zewnętrznego terrarium i został zaatakowany przez kota. Znalazłem go po 6 dniach. Zostały zraniony w obie przednie łapy. Na zranionych łapach mucha złożyła jaja i w łapie mojego żółwia zalęgły się robaki, które zaczęły zjadać wnętrzności. Łapa była opuchnięta i udałem się z nim do weterynarz. Podczas wizyty z łapy żółwia wyciągnięto bardzo wiele robaków. Weterynarz powiedział, że żółw morze nie przeżyć, ale dał mu antybiotyk i kazał płukać rany ,,riwanolem'' po 2 ml. na łapę. Na drugi dzień u weterynarza znowu dostał antybiotyk. Żółw poczuł się lepiej. Zjadł ogórka i napił się wody. jutro kolejny zastrzyk- oby wszystko skończyło się dobrze...

Subskrybuje zawartość