Hodowla żółwi
Przygoda grzybowa
Wpisane 06/04/2010 przez Beata
Opuściłam się w pisaniu bloga. Nadrabiając zatem zaległości postaram się pokrótce opisać różne zagadanienia ostatnich... miesięcy w kilku następnych wpisach.
Mój pierwszy żółw
Wpisane 15/11/2009 przez Kasia1998
Mój żółw ma na imię Junior. Hoduje go od 14.10.2009. Uwielbia sałatę i liście żodkiewki. Martwie się tylko bo nie chce jeść marchewki, a jabłko tylko dwa razy ugryzie i więcej nie zje. Nieprzepada za jajkiem i pomidorem. W szkole mamy żółwia klasowego i pani mówiła, że nie chce jeść niektórych rzeczy. Może żółwie jedzą inne jedzenie na każdą pore roku? Jak jedzą wasze żółwie? Nie wiem czy się martwić, czy przeczekać jesień i zime i zobaczyć czy zje wkońcu coś innego? Czy żółwie które mają około 2-3 lat sikają i robią kupe łącznie ok. 4 razy dziennie?
Hodowla młodych żółwi stepowych
Wpisane 01/09/2009 przez nulus
Marzeniem wielu hodowców żółwi jest rozmnożenie swoich podopiecznych. Jest to niezwykle trudne, ale jak najbardziej osiągalne i przede wszystkim - ogromnie satysfakcjonujące. Kiedy już osiągniemy swój cel i uzyskamy żółwi przychówek należy się nim jak najlepiej zaopiekować. Hodowla małych żółwi stepowych, wyklutych w niewoli, czy też sprowadzonych z odłowu wydaje się być dosyć problematyczna i nieco różni się od opieki nad osobnikami podrośniętymi.
Żółwie greckie Świetlika
Wpisane 30/08/2009 przez Świetlik
Moja przygoda z żółwiami zaczęła się w listopadzie 2008 roku, kiedy to chora na zapalenie ucha zaczęłam szukać informacji o tych zwierzętach w internecie. Z początku planowałam zakupić żółwia stepowego, oglądałam fora, zdjęcia, różne strony o żółwiach. Natłok informacji sprawił, że początkowo się przeraziłam- jakieś lampy, diety, terra, wybiegi...Ale założyłam sobie zeszyt i notowałam wszystko co było ważne- od sklepów i cen, po diety, weterynarzy, lampy itd. Znalazłam sklep "szrek", w którym zobaczyłam, ile gatunków żółwi można spotkać. zaczęłam przyglądać się żółwom greckim. Po kilku chwilach zdobyły moje serce i klamka zapadła. Pojechałam do sklepu i wybrałam sobie żółwia, którego miałam odebrać dwa dni później. W tym czasie budowałam z tatą terrarium.
Moja Nulusowa hodowla żółwi stepowych. :)
Wpisane 03/06/2009 przez nulus
Witam wszystkich, dzisiejszego wieczora postanowiłem założyć swojego stepowego bloga. Postaram się Was nie zanudzić, a i podejrzewam, że moje podejście do tego typu "atrakcj" jak blog może się różnić nieco od standardowego - nigdy takiego czegoś nie porwadziłem.
Marcowe rozważanka
Wpisane 10/03/2009 przez Beata
Marzec to szczególny miesiąc w życiu żółwi. Hibernacja powoli dobiega końca i nasteje wiosna - pora prawdziwej aktywności. Dziko żyjące żółwie stepowe opuszczają nory w drugiej połowie miesiąca (samce wcześniej) i rozpoczyna się okres godów. Co to oznacza dla hodowcy? Świadomość tego, że również niebawem żółwie sztucznie zimowane będą wybudzane i trzeba zadbać o to by zafundować im wiosnę, chociażby i "sztuczną" jeśli ta prawdziwa nie dopisze. Potrzebne jest zatem stworzenie zapewnienie dużej ilości ciepła i swiatła (w połączeniu z promieniowaniem UVB), świeżej i wartościowej karmy oraz podwyższonej wilgotności (wiosna w warunkach stepu to pora wilgotna). Najlepiej aby pokarm był różnorodny i bogaty w składniki odżywcze pozwalając uzupełnić pohibernacyjne deficyty. Można nawet żółwiom nieco pofolgować w tym okresie nie robiąc głodówek i podając więcej zieleniny, wszak chodzi o to aby w cyklu rocznym żółwia nastał okres obfitości po zasłużonym "zaciskaniu pasa" przez okres zimowania i poprzedzające go głodówki.
